Fizjoterapeuci uczmy się, bo pacjenci nadchodzą
Wizyta u fizjoterapeuty, szczególnie jeżeli jest to konsultacja, trwa około godziny. Jest to dla mnie ciągłe poszukiwanie, odkrywanie przyczyny dyskomfortu, dolegliwości bólowych, ograniczeń ruchu w stawie. Często problem u pacjenta wiąże się z barierą psychiczną, strachem przed bólem. Nie zawsze postawienie diagnozy jest oczywiste i ograniczające się do okolicy bólowej. Anatomia człowieka jest …nieskończona, a narząd ruchu nie ma początku i końca. Piszę ten artykuł zainspirowany wystawą Body World’s, polecam ją amatorom - pasjonatom ludzkiego ciała. Myślę, że każdy sportowiec, właśnie amator powinien poznać układ narządu ruchu. Ciekawostką może być fakt, że edukacja taka nie przyniesie odpowiedzi na pytania: dlaczego mnie boli, co mi dolega, ale pozwoli Wam postawić odpowiednie pytania do specjalisty. Jeżeli dyskomfort odczuwamy w okolicy kręgosłupa, biodra, nawet wzdłuż przebiegu nerwu kulszowego, to nie musi oznaczać od razu konieczności przejścia zabiegu chirurgicznego. Wiedza wtłaczana na studiach medycznych, na specjalistycznych szkoleniach to zlepek miedzy innymi: biochemii, biofizyki, biomechaniki i w trakcie wizyty diagnostycznej należy to poukładać. Kiedy dojdą do tego indywidualne predyspozycje każdego organizmu mamy niezłą zagadkę do rozwiązania. Drodzy pacjenci, nie dziwcie się zatem, że wchodząc do gabinetu fizjoterapeutycznego z bolącym lewym kolanem wyjdziecie z problemem w okolicy prawego barku. Wiem, dziś nieco bardziej medycznie, ale to przez Was, wyedukowanych pacjentów. Coraz więcej wizyt to bardzo wysoki poziom dyskusji o zawiłościach anatomii. Wniosek, …fizjoterapeuci uczmy się, bo pacjenci nadchodzą. Przede mną kolejne wyzwania, kurs „Taśmy anatomiczne”, na którym będę szukał kolejnych odpowiedzi na pytania dlaczego szukamy przyczyn dolegliwości daleko od miejsca dyskomfortu pacjenta oraz szkolenie „Terapia wisceralna w praktyce fizjoterapeuty” co również będzie bombą wiedzy potrzebną do pracy w gabinecie.