Prawo serii czyli tendinopatia ścięgna Achillesa

      O tym, że staram się pomóc na każdej wizycie w gabinecie, nie muszę Was przekonywać. Kto mnie odwiedził ten wie, że robię wszystko, wykorzystuję narzędzia diagnostyczne i terapeutyczne aby leczenie było skuteczne. Pracując bezpośrednio z pacjentem, który zaangażowany jest w proces rehabilitacji, leczenie jest przyjemnością. Doświadczyłem już uśmiechu ale i wielkiego zdziwienia pacjentów, którzy na pierwszej wizycie przekonali się że ręka jednak ma możliwość ruchu w barku mimo tego że rano mieli olbrzymi problem z nałożeniem koszuli. Inni, po terapii, szukają bólu w okolicy biodra i nie wierzą, że są w stanie samodzielnie sięgnąć do buta i zawiązać sznurowadła. Praca bezpośrednia z pacjentem jest przyjemnością.
      Dziś spróbuję czegoś do czego nigdy nie miałem przekonania, mianowicie pomoc poprzez artykuł. Zwykle odradzam szukania w internecie rozwiązań dotyczących samoleczenia. Pomysł na taką formę wsparcia wpadł mi po serii zdiagnozowanych tendinopatii ścięgien mocujących się do guza piętowego. Jest to dolegliwość tak uciążliwa, że poranne dojście do łazienki jest olbrzymim wyzwaniem. Przyczyną bólu, oprócz zmian strukturalnych na przebiegu ścięgna, są również zmiany w samym jego przyczepie do kości. Najczęściej patologia taka nazwana jest ostrogą piętową. Uwaga, ostroga to nie narośl na kości tylko potocznie mówiąc to skostnienie fragmentu przyczepu ścięgna, czyli tkanki miękkiej. Jeżeli usłyszycie Państwo, że jesteście posiadaczami takiej ostrogi to zanim umówicie termin wizyty u ortopedy lub fizjoterapeuty zastosujcie się do mojej rady. Dość łatwo domowym sposobem poprawić sobie jakość życia. Proponuję wkładki pod pięty grubości około 5-ciu milimetrów i nie chodzi mi o super żelowe lub z otworem na ostrogę. Wkładki mają za zadanie rozluźnienie napiętych ścięgien, które są zmienione w swej strukturze. Mogą to być wkładki zrobione samodzielnie z grubego sztywnego kartonu, czy tzw. korka. Kłopot polega na tym, że należy je włożyć, do wygodnych butów i w nich chodzić, również po mieszkaniu. Kiedy ból będzie ustępował zmniejszamy wysokość wkładki i po około miesiącu, może nawet szybciej mamy możliwość nawet wyleczenia ostrogi. Po inne wskazówki, naukę ćwiczeń, terapię manualną, muszę niestety zaprosić do gabinetu fizjoterapeutycznego lub do lekarza ortopedy, jednak dzisiejsza podpowiedź może okazać się naprawdę skuteczna. Tą metodą można sobie pomóc.